Biskupi z Nigerii ostrzegają przed porozumieniem z UE. Forsowanie "laickich ideologii"
Konferencja Biskupów Katolickich Nigerii zaapelowała do rządu federalnego o zmianę tzw. Umowy Samoa lub wycofanie się z tego porozumienia. Umowa dotyczy współpracy gospodarczej między Unią Europejską a członkami Organizacji Państw Afryki, Karaibów i Pacyfiku.
- Duchowni zwrócili uwagę, że umowa “nadaje status prawa międzynarodowego orientacji seksualnej i tożsamości płciowej, publicznej edukacji seksualnej i aborcji poprzez swe liczne odniesienia do propozycji genderowych oraz wyrażenie zdrowie i prawa seksualne i reprodukcyjne”.
- Zauważyli 61 odniesień w dokumencie do równości płci (gender), perspektyw płciowych i tworzenie integracyjnych klas dla płci.
- Duchowni zaproponowali poprawkę do umowy, która wykluczała zobowiązania związane z orientacją seksualną, tożsamością płciową i prawami w zakresie zdrowia reprodukcyjnego.
- Zobacz także: Gubernator Kalifornii podpisał antyrodzinną ustawę. Elon Musk nie zamierza dłużej tolerować destrukcyjnej polityki. "SpaceX przeniesie swoją siedzibę do Starbase"
Umowa z Samoa, która ustanawia nowe ramy prawne stosunków Unii Europejskiej z 79 państwami Organizacji Państw Afryki, Karaibów i Pacyfiku (AKP), ma zwiększyć zdolności UE i państw AKP do współdziałania w obliczu globalnych wyzwań. Katoliccy biskupi z Nigerii ostrzegają przed tą umową.
Umowa przemycająca laickie ideologie
Umowa wygląda na pozór nieszkodliwie i atrakcyjnie, ale pod spodem jest starannie wymieszana z postmodernistycznymi ideologiami laickimi, które znacząco podważają moralne, kulturalne i religijne przekonania obywateli nigeryjskich - oświadczyli 12 lipca biskupi Nigerii.
Duchowni zwrócili uwagę, że umowa “nadaje status prawa międzynarodowego orientacji seksualnej i tożsamości płciowej, publicznej edukacji seksualnej i aborcji poprzez swe liczne odniesienia do propozycji genderowych oraz wyrażenie zdrowie i prawa seksualne i reprodukcyjne”.
Biskupi argumentowali, że te zapisy umowy zagrażają moralnej strukturze i tożsamości kulturowej kraju, wyrażając obawy, że porozumienie może doprowadzić do erozji suwerenności Nigerii, gdyż może podlegać zewnętrznym naciskom i dyktatom.
Czytaj także: Niemiecki Kościół popiera LGBT. Skandaliczna decyzja biskupów z Kolonii
Forsowanie ideologii gender
Zauważyli 61 odniesień w dokumencie do równości płci (gender), perspektyw płciowych i tworzenie integracyjnych klas dla płci. Zdaniem nigeryjskich duchownych określenia te mogą być interpretowane różnie przez strony porozumienia, jeśli się ich nie wyjaśni. Użyte bowiem w umowie słowo “gender” (płeć) nie jest już “niewinnym określeniem”.
Istnieje ponad 110 płci, które będą zgłaszać roszczenia w związku z określeniem: równość płci - ostrzegają biskupi.
Duchowni zaproponowali poprawkę do umowy, która wykluczała zobowiązania związane z orientacją seksualną, tożsamością płciową i prawami w zakresie zdrowia reprodukcyjnego.
Nic w tej wiążącej umowie nie może być zinterpretowane tak, by obejmowało zobowiązania co do orientacji seksualnej, tożsamości płciowej, publicznej edukacji seksualnej, aborcji, antykoncepcji, legalizacji prostytucji, małżeństw tej samej płci czy praw seksualnych dla dzieci - głosi proponowana poprawka.
Biskupi są zdania, że gdyby takiej poprawki nie przyjęto, Nigeria powinna się wycofać z porozumienia.
Źródło: vanguardngr.com, pch24.pl